Świat finansów 6 października. Giełdy, obligacje i złoty

Światowe rynki finansowe, giełdy, obligacje i polski złoty

Najważniejszym wydarzeniem na światowych rynkach finansowych 6 października 2026 r. pozostaje nietypowe połączenie dwóch zjawisk: rentowności długoterminowych obligacji rosną do poziomów niewidzianych od wielu lat, a mimo to amerykańskie indeksy giełdowe ustanawiają kolejne rekordy. W Europie inwestorzy obserwują przede wszystkim sytuację na rynku francuskiego długu, natomiast w Polsce uwaga koncentruje się na środowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej.

W ciągu ostatnich 24 godzin na rynkach pojawiło się kilka informacji, które mogą mieć znaczenie także dla polskich gospodarstw domowych. Dotyczą one kosztu pieniądza, kursu złotego, cen paliw, obligacji oraz przyszłości europejskiego systemu płatniczego.

Wall Street bije rekordy mimo wysokich rentowności obligacji

Amerykański rynek akcji rozpoczął tydzień bardzo mocno. W poniedziałek 5 października indeks S&P 500 wzrósł o około 0,7 proc., a Nasdaq Composite zyskał około 1,1 proc., ustanawiając nowe maksimum. We wtorek nastroje nadal pozostawały dobre, a S&P 500 osiągnął najwyższy poziom od połowy sierpnia. Reuters zwraca uwagę, że inwestorzy coraz mocniej koncentrują się na oczekiwanym sezonie wyników spółek i na dalszym rozwoju inwestycji związanych ze sztuczną inteligencją.

Jednocześnie sytuacja na rynku obligacji jest znacznie mniej komfortowa. Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych pozostaje w okolicach 5,3 proc., czyli na poziomach niewidzianych od początku XXI wieku. Jeszcze wyższa jest rentowność papierów 30-letnich. Wyższe oprocentowanie długu zwiększa koszt finansowania gospodarki i teoretycznie powinno ograniczać wyceny akcji.

Na razie tak się nie dzieje, ponieważ inwestorzy zakładają, że firmy technologiczne, przede wszystkim związane z AI, będą w stanie generować wystarczająco szybki wzrost zysków. To jednak zwiększa koncentrację ryzyka na kilku największych spółkach.

Rynek obligacji pozostaje największym źródłem niepewności

Wzrost rentowności obligacji USA nie jest wyłącznie amerykańskim problemem. Wyższe koszty finansowania oddziałują na wyceny aktywów na całym świecie. Inwestorzy obserwują jednocześnie sytuację fiskalną poszczególnych państw, inflację oraz politykę banków centralnych.

W Europie szczególną uwagę przyciąga Francja. W ostatnich dniach doszło do silnego wzrostu rentowności francuskich obligacji, co ponownie skierowało uwagę inwestorów na stan finansów publicznych drugiej największej gospodarki strefy euro. Według Business Insider Polska rynek zaczął postrzegać Francję jako potencjalne słabsze ogniwo strefy euro.

Nie oznacza to obecnie powtórki kryzysu zadłużeniowego sprzed kilkunastu lat. Dla inwestorów jest to jednak sygnał ostrzegawczy: przy wysokich kosztach finansowania poziom zadłużenia państw zaczyna mieć coraz większe znaczenie dla wyceny ich obligacji.

Polska: rynek czeka na decyzję RPP

W Polsce najważniejszym wydarzeniem tego tygodnia pozostaje posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Decyzja w sprawie stóp procentowych ma zostać ogłoszona 7 października, po dwudniowym posiedzeniu rozpoczętym 6 października.

Przed posiedzeniem stopa referencyjna NBP wynosi 3,75 proc. We wrześniu RPP pozostawiła stopy bez zmian. Tym razem szczególnie istotne jest to, że inflacja we wrześniu przyspieszyła do 4,0 proc. rok do roku według szybkiego szacunku GUS. Jednocześnie wcześniejszy wzrost cen energii i paliw zwiększył ryzyko utrwalenia presji inflacyjnej.

Nie należy jednak przedstawiać podwyżki jako przesądzonego scenariusza. Ekonomiści Credit Agricole oczekują utrzymania stóp na obecnym poziomie, wskazując, że dla rynku ważniejszy od samej decyzji może być ton komunikatu RPP i późniejszej konferencji prezesa NBP. Podobną ocenę przedstawiono w analizie Credit Agricole.

Złoty umacnia się przed decyzją RPP

Oczekiwanie na decyzję RPP było widoczne także na rynku walutowym. We wtorek 6 października złoty umacniał się wobec głównych walut. Według porannego komentarza rynkowego dolar był wyceniany w okolicach 3,89 zł, a euro około 4,37 zł. Złoty zyskiwał również wobec franka szwajcarskiego.

Ruch jest stosunkowo niewielki, dlatego nie należy traktować go jako jednoznacznej zapowiedzi dalszego umocnienia polskiej waluty. Kurs złotego pozostaje zależny zarówno od oczekiwań dotyczących polskich stóp procentowych, jak i od sytuacji na globalnych rynkach, przede wszystkim od dolara i rentowności amerykańskich obligacji.

Dla gospodarstw domowych mocniejszy złoty jest korzystny przede wszystkim w przypadku zakupów i zobowiązań denominowanych w walutach obcych. Tańszy dolar może również ograniczać koszt części surowców i produktów rozliczanych w amerykańskiej walucie.

Ceny paliw nadal są administracyjnie ograniczane

Ważnym tematem dla polskich finansów osobistych pozostają również ceny paliw. Program „Ceny Paliwa Niżej” obowiązuje do końca 2026 r. i obejmuje m.in. obniżoną stawkę VAT oraz maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego.

Ministerstwo Energii podało, że maksymalna cena na 6 października wynosiła 6,79 zł za litr benzyny 95, 7,66 zł za litr benzyny 98 oraz 7,82 zł za litr oleju napędowego. Resort opublikował już także limity obowiązujące 7 października: odpowiednio 6,86 zł, 7,74 zł i 7,80 zł za litr. Dane pochodzą z oficjalnych komunikatów Ministerstwa Energii.

Znaczenie cen paliw wykracza poza sam koszt tankowania. Paliwa wpływają na koszty transportu, produkcji i usług, a przez to również na inflację. Z tego powodu sytuacja na rynku ropy pozostaje jednym z czynników, które mogą być analizowane przez bank centralny przy ocenie przyszłej polityki pieniężnej.

ECB przyspiesza prace nad cyfrowym euro i tokenizacją

Europejski Bank Centralny 6 października przedstawił szerszą wizję przyszłości pieniądza i infrastruktury finansowej. W wystąpieniu członek zarządu EBC Piero Cipollone wskazał na równoległy rozwój cyfrowego euro oraz tokenizacji aktywów finansowych.

EBC zakłada, że jeżeli proces legislacyjny dotyczący cyfrowego euro zakończy się do końca 2026 r., Eurosystem może być gotowy do potencjalnego pierwszego wdrożenia w 2029 r. Pilotaż cyfrowego euro ma rozpocząć się w drugiej połowie 2027 r. i potrwać 12 miesięcy. Europejski Bank Centralny podkreśla jednocześnie, że cyfrowe euro ma uzupełniać gotówkę i prywatne systemy płatnicze, a nie je zastępować.

EBC rozwija także infrastrukturę dla rozliczania tokenizowanych aktywów w pieniądzu banku centralnego. To długoterminowa zmiana, ale może mieć duże znaczenie dla banków, rynków kapitałowych i sposobu rozliczania transakcji finansowych w Europie.

Co te wydarzenia oznaczają dla konsumentów?

  • Kredyty: decyzja RPP 7 października będzie najważniejszym krajowym wydarzeniem dla kredytobiorców. Nawet przy braku zmiany stóp istotny będzie komunikat dotyczący kolejnych miesięcy.
  • Lokaty: utrzymywanie relatywnie wysokich stóp sprzyja oprocentowaniu depozytów, choć banki nie muszą automatycznie przenosić każdej zmiany stóp na ofertę dla klientów.
  • Waluty: złoty pozostaje stosunkowo mocny, ale jego kurs może szybko reagować na decyzje RPP oraz zmiany rentowności obligacji USA.
  • Paliwa: maksymalne ceny ograniczają wpływ wysokich cen światowych na kierowców, ale są rozwiązaniem administracyjnym i nie eliminują ryzyka wzrostu cen ropy.
  • Inwestycje: rekordy Wall Street nie oznaczają braku ryzyka. Jednoczesny wzrost rentowności obligacji i koncentracja wzrostów na spółkach technologicznych wymagają ostrożności przy ocenie wycen.

Podsumowanie

Najważniejszym obrazem rynku na 6 października 2026 r. jest rozbieżność między bardzo mocnymi giełdami a napiętym rynkiem obligacji. Inwestorzy nadal wierzą w potencjał wzrostowy gospodarki i sektora AI, ale jednocześnie muszą uwzględniać wysokie koszty finansowania i ryzyko fiskalne.

W Polsce kluczowa będzie decyzja RPP 7 października. Dla konsumentów szczególnie ważne pozostają trzy kwestie: perspektywa stóp procentowych, kurs złotego oraz wpływ cen paliw na inflację. W dłuższym terminie coraz większe znaczenie może mieć również cyfryzacja europejskiego systemu finansowego, nad którą intensywnie pracuje EBC.