Banki zablokowały 16 316 prób wyłudzeń kredytów. Chodzi o 457,9 mln zł

Banki blokują próby wyłudzeń kredytów – tarcza z kłódką, dokument kredytowy z pieczęcią „ZABLOKOWANO” i ostrzeżenie przed oszustami.

Banki w Polsce udaremniły w III kwartale 2026 r. 16 316 prób wyłudzenia kredytów o łącznej wartości 457,9 mln zł – wynika z 67. edycji raportu infoDOK opublikowanego przez Związek Banków Polskich. W tym samym okresie zastrzeżono 306 103 dokumenty tożsamości, a baza Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE liczyła na koniec września ponad 3,3 mln dokumentów. Dane pokazują skalę zagrożenia, ale również znaczenie zabezpieczeń stosowanych przez banki i samych klientów.

Kwota 457,9 mln zł nie oznacza pieniędzy skradzionych klientom ani strat poniesionych przez banki. To łączna wartość prób, które zostały rozpoznane i udaremnione. Dla konsumentów najważniejszy wniosek jest praktyczny: warto chronić dane osobowe, zastrzegać utracone dokumenty i korzystać z dostępnych narzędzi ograniczających możliwość zaciągnięcia zobowiązania na cudze nazwisko.

16 316 prób wyłudzeń w ciągu trzech miesięcy

Z danych ZBP wynika, że od lipca do września banki zatrzymały 16 316 prób wyłudzeń kredytów. Łączna wartość wnioskowanych zobowiązań wyniosła 457,9 mln zł, a średnia wartość jednej próby – około 14,8 tys. zł. Największa pojedyncza próba opiewała na 3 mln zł.

W praktyce oznacza to średnio około 177 prób dziennie. Warto jednak pamiętać, że statystyka obejmuje zdarzenia wykryte i zablokowane. Sama liczba nie pozwala ustalić, ile prób zakończyłoby się powodzeniem bez kontroli bankowych ani w jakim stopniu zmiana wynika z aktywności przestępców, a w jakim z lepszego wykrywania podejrzanych wniosków.

W porównaniu z II kwartałem 2026 r., kiedy odnotowano 9362 próby o wartości 303,1 mln zł, liczba zablokowanych przypadków wzrosła, podobnie jak łączna wartość prób. Nie należy jednak utożsamiać wzrostu statystyki z równoważnym wzrostem rzeczywistych strat finansowych – raport opisuje przede wszystkim działania, które zostały powstrzymane.

Mazowsze na pierwszym miejscu

Najwięcej prób wyłudzenia kredytów odnotowano w województwie mazowieckim – 2304. Na kolejnych miejscach znalazły się województwa śląskie z 1825 przypadkami oraz wielkopolskie z 1618. Mazowsze prowadziło także pod względem łącznej wartości zablokowanych prób: wyniosła ona 87,8 mln zł.

W województwie małopolskim wartość prób sięgnęła 42,4 mln zł, a w dolnośląskim 41,9 mln zł. Największą pojedynczą próbę w III kwartale – na 3 mln zł – odnotowano w województwie wielkopolskim. Dane regionalne pokazują, że problem dotyczy całego kraju, choć jego skala nie jest jednakowa w poszczególnych województwach.

Ponad 306 tys. zastrzeżonych dokumentów

W III kwartale 2026 r. do Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE zgłoszono 306 103 nowe zastrzeżenia. Na koniec września Centralna Baza Danych obejmowała 3 302 617 dokumentów. W ciągu ostatnich 12 miesięcy zastrzeżono 590 280 dokumentów.

Zastrzeżenie dokumentu ma znaczenie przede wszystkim wtedy, gdy dowód osobisty lub inny dokument zostanie zgubiony, skradziony albo istnieje podejrzenie, że ktoś może wykorzystać jego dane. Informacja trafia do systemu sprawdzanego przez uczestniczące instytucje, co utrudnia posłużenie się zastrzeżonym dokumentem przy zawieraniu umów. Zastrzeżenie nie zastępuje jednak zgłoszenia kradzieży na policję ani innych działań, jeśli doszło do przestępstwa.

W raporcie wskazano również, że od początku 2026 r. odnotowano 2318 przypadków posługiwania się dokumentem innej osoby oraz 10 909 przypadków podrabiania dokumentów. Są to odrębne kategorie zdarzeń i nie należy dodawać ich do liczby prób wyłudzeń kredytów.

Jak oszuści mogą wykorzystać dane osobowe?

Wyłudzenie kredytu może polegać na wykorzystaniu skradzionego lub znalezionego dokumentu, danych przejętych z internetu albo informacji przekazanych przez samą ofiarę. Przestępcy mogą próbować podszyć się pod inną osobę podczas składania wniosku kredytowego lub wykorzystać dane zebrane w wyniku phishingu, fałszywych formularzy i rozmów telefonicznych.

Osobnym zagrożeniem są oszustwa, w których przestępca kontaktuje się z ofiarą, podając się za pracownika banku lub policjanta. Może twierdzić, że ktoś właśnie zaciąga kredyt na jej dane, i nakłaniać do „zabezpieczenia” pieniędzy przez przelew na wskazane konto, instalację programu albo podanie kodów autoryzacyjnych. W takich sytuacjach presja czasu i strach są narzędziami manipulacji.

Bank nigdy nie powinien wymagać przekazania hasła do bankowości internetowej, pełnych danych logowania ani kodu autoryzacyjnego w celu anulowania podejrzanego kredytu. Jeśli rozmówca wywiera presję, należy przerwać połączenie i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z numeru podanego na oficjalnej stronie lub na karcie płatniczej.

Jak ograniczyć ryzyko wyłudzenia kredytu?

  • Zastrzeż PESEL. Można to zrobić w aplikacji mObywatel, przez serwis gov.pl lub w urzędzie gminy. Przed złożeniem wniosku o kredyt albo zawarciem określonych umów warto sprawdzić, czy status zastrzeżenia odpowiada planowanej czynności. Jeśli trzeba czasowo cofnąć zastrzeżenie, należy ponownie je włączyć, gdy przestanie być potrzebne.
  • Zastrzeż utracony dowód. Po zgubieniu lub kradzieży dokumentu nie należy odkładać zgłoszenia. Można skorzystać z banku uczestniczącego w Systemie DOKUMENTY ZASTRZEŻONE. W przypadku kradzieży należy również powiadomić policję i postępować zgodnie z oficjalnymi procedurami dotyczącymi dokumentu.
  • Nie udostępniaj danych logowania. Nie przekazuj haseł, kodów SMS, kodów BLIK ani danych karty osobom, które dzwonią lub piszą, nawet jeśli przedstawiają się jako pracownicy banku, policjanci czy urzędnicy.
  • Sprawdzaj historię kredytową. Okresowa kontrola raportu w Biurze Informacji Kredytowej może pomóc zauważyć nieznane zapytania lub zobowiązania. Jeśli pojawi się podejrzana informacja, skontaktuj się z instytucją, której dotyczy, oraz z BIK, aby wyjaśnić sytuację.
  • Reaguj na podejrzane powiadomienia. Jeśli otrzymasz informację o wniosku kredytowym, którego nie składałeś, nie klikaj automatycznie w link z wiadomości. Skontaktuj się z bankiem oficjalnym kanałem i poproś o sprawdzenie zdarzenia.
  • Ogranicz udostępnianie skanów dokumentów. Przekazuj kopie dowodu tylko wtedy, gdy istnieje uzasadniona potrzeba i wiarygodny odbiorca. Nie wysyłaj zdjęć dokumentów przez przypadkowe formularze, komunikatory ani nieznane adresy e-mail.

Co zrobić, gdy ktoś zaciągnął kredyt na cudze dane?

Jeżeli dowiesz się o zobowiązaniu, którego nie zaciągałeś, jak najszybciej skontaktuj się z bankiem lub firmą, która je wykazuje. Zgłoś, że kwestionujesz wniosek lub umowę, poproś o zabezpieczenie dokumentacji i zapisz numer sprawy. Zachowaj wiadomości, e-maile, numery telefonów i inne materiały, które mogą pomóc w wyjaśnieniu zdarzenia.

Należy również zgłosić podejrzenie przestępstwa policji oraz zastrzec dokument lub PESEL, jeśli nie zostało to jeszcze zrobione. Nie ignoruj wezwań do zapłaty ani korespondencji dotyczącej nieznanego zobowiązania. Odpowiedź powinna jasno wskazywać, że nie uznajesz długu i żądasz wyjaśnienia sprawy. W razie sporu warto skorzystać z pomocy rzecznika konsumentów lub profesjonalnego doradcy prawnego.

Co dane oznaczają dla klientów banków?

Raport infoDOK pokazuje, że systemy bankowe potrafią wykrywać i blokować dużą liczbę podejrzanych wniosków. Nie oznacza to jednak, że każdy przypadek kradzieży tożsamości zostanie zatrzymany automatycznie. Oszust może próbować innych metod, w tym nakłaniania ofiary do samodzielnego przekazania pieniędzy lub danych.

Najskuteczniejsze podejście łączy zabezpieczenia instytucji z ostrożnością klienta. Zastrzeżenie PESEL, szybkie zgłoszenie utraty dokumentu, kontrolowanie historii kredytowej i odmowa przekazywania kodów autoryzacyjnych znacząco ograniczają pole działania przestępców. Warto traktować te czynności jako regularny element dbania o bezpieczeństwo finansowe, a nie dopiero reakcję na problem.