Polacy ruszyli po kredyty mieszkaniowe – co to oznacza?
W maju 2025 roku rynek kredytów mieszkaniowych w Polsce mocno się ożywił. Dane Biura Informacji Kredytowej pokazują, że Polacy wyraźnie wracają po finansowanie zakupu mieszkań – zarówno na własne potrzeby, jak i inwestycyjnie.
Wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła o 46,4% w porównaniu z tym samym miesiącem 2024 roku. To największy wzrost rok do roku od lat, z wyłączeniem krótkoterminowych „wyskoków” wywołanych interwencjami państwa (np. program „Bezpieczny Kredyt 2%”).
Co oznacza ten wzrost? Czy to chwilowy boom, czy początek długofalowego trendu? Co skłoniło aż tylu Polaków do złożenia wniosku o kredyt hipoteczny? Przyjrzyjmy się bliżej.
1. Popyt eksplodował – liczby mówią same za siebie
Co ważne – dane nie obejmują wsparcia rządowego. Wzrost popytu wynika z naturalnego zainteresowania rynkiem kredytowym.
2. Dlaczego Polacy znów chcą brać kredyty mieszkaniowe?
Obniżki stóp procentowych: już sama zmiana kierunku polityki pieniężnej przywróciła wiarę w opłacalność kredytów.
Oczekiwania dalszego luzowania: kredytobiorcy liczą na kolejne obniżki i chcą zawnioskować wcześniej.
Stabilizacja cen nieruchomości: mniej dynamiczne wzrosty cen zachęcają do wejścia na rynek.
Powrót inwestorów: mieszkania znów postrzegane są jako atrakcyjne aktywa do wynajmu lub sprzedaży.
3. Czy ten trend się utrzyma?
Z jednej strony rynek reaguje błyskawicznie na zmiany dostępności kredytu. Z drugiej – niepewność makroekonomiczna wciąż istnieje.
Eksperci wskazują, że jeśli RPP faktycznie obniży stopy w II połowie roku, popyt na kredyty mieszkaniowe będzie dalej rósł – choć wolniej i bardziej stabilnie.
Podsumowanie – co mówią dane i co warto wiedzieć?
Wskaźnik | Maj 2025 | Zmiana r/r / m/m |
---|---|---|
Wartość zapytań (BIK Indeks) | +46,4% | Najwyższy wzrost od lat |
Liczba osób składających wniosek | 38,6 tys. | +43,1% r/r, +8,4% m/m |
Średnia kwota kredytu | 467 600 zł | +7,4% r/r, +2,1% m/m |
Co to oznacza dla przeciętnego Kowalskiego?
Jeśli planujesz kupno mieszkania – jesteś w dobrym momencie. Jednak zanim podpiszesz wniosek kredytowy, pamiętaj o trzech kluczowych krokach:
- Sprawdź zdolność kredytową – np. korzystając z internetowego kalkulatora.
- Porównaj oferty banków – różnice mogą sięgać dziesiątek tysięcy złotych.
- Skonsultuj się z ekspertem – aby uniknąć niekorzystnych warunków i ukrytych kosztów.
Wzrost popytu na kredyty to dobry znak dla gospodarki, ale wymaga od konsumentów rozwagi i dobrej analizy własnych możliwości finansowych.